COŚ GODNEGO POSZANOWANIA

Dla florenckiego kupca bogactwo było czymś godnym poszanowania i wiązało się z pewnymi obowiązkami, takimi jak finansowanie budynków publicznych, opieka nad malarzami, rzeźbiarzami, poetami i muzykami, ale także mieszkanie w okazałym palazzo ze wspaniałymi ogrodami. To umiłowanie piękna oraz duma z jego tworzenia nigdy nie zaginęły, mimo wojen, klęsk, zarazy, powodzi i działalności polityków. Od Giotta i Micha­ła Anioła aż po współczesnych rękodzielników rozkwitają tam dzieła wszelkich sztuk pomnażane przez kupców. Dziewięciu na dziesięciu florentyńczyków to kupcy, a ten dziesiąty to ksiądz — zwykł żartować wuj Maurizia, Aldo Gucci. — Gucci są tak flo­renccy, jak Johnnie Walker szkocki. Florentyńczyk ma kupiectwo i rze­miosło w małym palcu – dodawał. – My, Gucci, jesteśmy kupcami od około 1410 roku. Gucci to nie żadne tam tanie domy towarowe.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!