COŚ WIĘCEJ

Grimaldzie nie udało się osiągnąć porozumienia z braćmi, wynajęła więc prawnika i próbowała walczyć o to, co jej się należało. Jej wysiłki spełzły na niczym. Później powiedziała, że podczas rozprawy w sądzie źle zrozumiała kluczowe pytanie i omyłkowo zrzekła się na piśmie swoich praw do udziału w masie spadkowej Gucciego w zamian za odszkodowa­nie. Doświadczenie to napełniło ją goryczą na długie lata. Naprawdę zależało mi, żeby mieć w tym swój udział. Przecież ta fir­ma powstała z niczego na moich oczach — tłumaczyła. Uwielbiała swoich braci. Nigdy nie przypuszczała, że mogą ją wysta­wić do wiatru.- Nie dostała udziałów, ale za to dostała co innego – powiedział wiele lat później Roberto. – Choć nie ulega wątpliwości, że z czasem firma zyskała na wartości i była warta o wiele więcej niż w chwili śmierci dziadka.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!