GRIMALDA-BEZ UDZIAŁÓW W SPÓŁCE

To Guccio wywołał pierwszy rozdźwięk w rodzinie: swojemu najstar­szemu dziecku — jedynej córce, Grimaldzie — nie zostawił udziałów w fir­mie tylko dlatego, że była kobietą. Grimalda, która w chwili śmierci ojca miała pięćdziesiąt dwa lata, od lat pracowała w sklepie, a jej mąż, Giovanni, pomógł uratować firmę od bankructwa w 1924 roku. Mimo to stary Guccio przekazał synom niepisaną zasadę: żadna kobieta nie może prze­jąć kontroli nad spółką. Grimalda nie zdawała sobie z tego sprawy do chwili, gdy bracia odmówili jej udziału w podejmowaniu istotnych dla fir­my decyzji. Skonsternowana odkryła, że każdy z nich odziedziczył trzecią część udziałów, podczas gdy ona dostała dom na wsi, trochę ziemi i skromną sumę pieniędzy.- To był anachronizm — przyznał wiele lat później jej bratanek Rober­to. — Nigdy nie widziałem statutu spółki. Ale od ojca dowiedziałem się, że żadna kobieta nie może zostać wspólnikiem.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!