KONIECZNE UZUPEŁNIENIE STROJU

Ko­niecznym uzupełnieniem stroju był krótki płaszcz, szczególnie na Północy, z dyskretnym ukazaniem podszewki, w Niemczech szuba podbita futrem, z kołnierzem szalowym. Płaszcz ten, skrócony do kolan, więc wygodny, podbity skórą ściągniętą z drapieżcy, miał renesansowo-zdobywczą wymo­wę. Uczeni i filozofowie podkreślali godność stanu i domowy charakter zajęć płaszczami długimi. Płaszcz taki musiał nosić w zimie Erazm z Rot­terdamu, gdy przebywał w Brukseli w surowym klimacie.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!