MODNA TWARZ MŁODZIEŃCA

Ten lok czy warkoczyk nazywano cade- nette, a wiążące go ozdoby — faveurs. Ów szczegół kostiumu musiał pochodzić z rąk pięknej dziewczyny. Do tych długich włosów, miękkiego kapelusza i koron­kowego kołnierza długa broda byłaby niestosowna. Noszono więc bródki maleńkie, szwedzkie czy ve- lazquezowskie muszki. Do tego mały wąs, zdobyw­czo podkręcony do góry. Modna^była twarz mło­dzieńcza, wygolona.Sylwetę żołnierza awanturnika okrywał płaszcz. Musiał być długi, ale nieprzesadnie, aby chro­nił od deszczu nawet w czasie jazdy konno, aby można było się na nim położyć na ziemi i przespać. Wynagradzał krótkość kaftana. Płaszcz nie miał rękawów, które by zawadzały.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!