ODTRĄCONY MAURIZIO

  • Od śmierci mamy w ogóle nie zwracasz na mnie uwagi! – wy­buchnął. – Myślisz tylko o interesach. Nie obchodzi cię, co czuję, co myślę. Mam być tylko robotem posłusznie wykonującym twoje polece­nia. Miarka się przebrała, papai Będę z Patrizią, czy ci się to podoba, czy nie! Osłupiały Rodolfo wpatrywał się w syna. Nieśmiały, potulny młody Maurizio nigdy dotąd tak się do niego nie odezwał. Na jego oczach syn obrócił się na pięcie i wyszedł. Z niespotykanym dotąd impetem pobiegł na górę. Postanowił spakować swoje rzeczy i wynieść się z domu. Nie by­ło sensu kłócić się z ojcem. Nie zamierzał zrezygnować z Patrizii, musiał więc zerwać z Rodolfem.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!