PRACOWAŁ JAK SZALONY

Aldo pracował jak szalony. Pozwalał sobie tylko na trzy- lub cztero­dniowe wakacje. Przynajmniej kilkanaście razy w roku odbywał podróż przez Atlantyk, utrzymywał mieszkanie w Londynie i Nowym Jorku, a później kupił nadmorską posiadłość w Palm Beach. Tylko tam — jak po­wtarzał – potrafił naprawdę odpoczywać. Gdy ktoś ze znajomych pytał go o hobby, parskał śmiechem. Nawet gdy spędzał niedzielę w Palm Beach, zawsze znalazł jakiś pretekst, żeby pójść do sklepu, przejrzeć papiery czy sprawdzić towar. Co dwa lub trzy tygodnie spotykał się we Florencji z Ro- dolfem i Vaskiem. Nie miał już tu domu, więc zatrzymywał się w Hotel de la Ville na Via Tornabuoni, który powstał na początku lat pięćdziesiątych jako konkurencja dla starszych, luksusowych hoteli, Excelsiora i Grandu.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!