PRZYJAZNE STOSUNKI Z PRACOWNIKAMI

Guccich łączyły bliskie, przyjazne stosunki z pracownikami. Członko wie rodziny spędzali sporo czasu w fabryce, zwracali się do rzemieślni­ków po imieniu, jowialnie klepali starych mistrzów po plecach, wypyty­wali ich o rodziny.Znaliśmy z imienia każdego pracownika, wiedzieliśmy, ile ma dzie­ci, jakie problemy i co go cieszy – opowiadał Roberto Gucci. – Jeśli ktoś potrzebował pieniędzy na kupno samochodu czy zadatek na dom, przy­chodził do nas. W końcu wszyscy jechaliśmy na tym samym wózku, choć, oczywiście, niektórzy z nas podróżowali wygodniej niż inni. Odpowiedzialny za fabrykę Vasco Gucci poruszał się po Florencji na małym skuterze nazywanym motom, bardzo wtedy popularnym. Pracow­nicy z Via delle Caldaie poznawali, kiedy nadjeżdża, po ryku i warkocie silnika.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!