SKRZYDŁA ANIOŁA

Zwało się to mahoitres. Tworzyły one skrzydła anioła w idealizującym kostiumie. Sylweta męż­czyzny była błyszcząca. Pięknie odbijała skontrasto- wana podszewka, pokazywana przy lada okazji. Nogi były w wąskich spodenkach i w obcisłych, barwnych pończochach. Spodenki znikały powoli na rzecz pończoch, jeszcze nie dzianych, zszywa­nych z tyłu łydki, łączonych ż przodu, u góry, klapką. Pończochom dodawano u dołu podeszwy albo lekkie trzewiki. W kompozycji kolorów kaf­tana i pończoch panowała zasada zwana mi-parti.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!