UBIÓR MUSIAŁ POMAGAĆ

Ubiór musiał  im w tym pomagać. Początkowo była nim prze¬paska. Jeszcze za czasów faraonów strojem męs¬kim, jedynym omal że nie i zasadniczym, została pierwotna przepaska, zawiązana wygodnie na bio¬drach, spadająca do kolan. Jedna umieszczona była z przodu, z nią łączyła się druga, dłuższa, zasłania¬jąca tył. Okrycie takie, otwarte po bokach, stano¬wiło ideał ubioru w upalnym kraju. W Rzymie: lekka tunika okrywała ciało, nie tamując ruchu rąk , i nóg. Podobnie wygodna była toga. Był to strój lekko narzucony na ramiona, nie szyty, nie przyle¬gający do ciała. Nie znano spodni ani pończoch. Trzewiki miały formę i luźność sandałów.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!