UŁATWIONE CELOWANIE

Zarzucano go na ramiona, swobodnie, zawadiacko, najchętniej na jedno ramię. Uzupełniały strój charakterystyczne szczegóły:Jostrogi złote lub przynajmniej złocone; jako ozdoby zamiast kamieni i pereł panowały wstążki, isznurki, tasiemki, koronki. Ze zbroi pozo­stał ryngraf. Mundur, który miał się dopiero zja­wić, cna razie zwiastowała szarfa. A także barwność stroju. Niedługo już nadejść miał czas, kiedy Lu­dwik XIV swoją młodą armię przybrał w krzy­czące mundury niebiesko-czerwone. Ułatwiało to celowanie. Żołnierz wojny trzydziestoletniej nie miał narodu, religii, munduru. Służył temu, kto płacił. Zawód wojskowy był równie dobry, jak inny.i nie wymagano od niego przekonań.

Cześć! Witaj na moim blogu o modzie i nadchodzących trendach.Znajdziesz tutaj wiele ciekawych wpisów modowych. Zapraszam do śledzenia bloga na bieżąco!